Szepty z sieci

Czytanie e-booków może prowadzić do problemów ze snem

e-bookn

Naukowcy z Harvardu przeprowadzili badania, z których wynika, że czytanie przed snem e-booków na urządzeniach emitujących światło może prowadzić do trudności z zasypianiem oraz powodować większe zmęczenie następnego dnia rano.

Eksperymentowi została poddana grupa 12 zdrowych dorosłych. Ich zadaniem było czytanie tradycyjnych książek lub e-booków na podświetlonym ekranie przez 4 godziny przed zaśnięciem. Okazało się, że osoby czytające książki elektroniczne miały większe trudności z zapadnięciem w sen oraz czuły się dużo mniej śpiące na godzinę przed planowanym położeniem się do łóżka. Naukowcy stwierdzili u nich również mniejsze ilości wydzielanej melatoniny – związku odpowiedzialnego za regulację rytmu dobowego człowieka oraz dłuższy czas zapadania w fazę REM. Co więcej, badani czytający e-booki potrzebowali rano godzinę więcej, aby się w pełni rozbudzić.

Znaczenie snu

Mimo że naukowcy skupili się na e-bookach, wyniki ich eksperymentu dotyczą także wieczornego lub nocnego korzystania z laptopów, tabletów i telefonów komórkowych. Według statystyk, aż 90 % Amerykanów używa przed zaśnięciem elektronicznych gadżetów przynajmniej kilka razy w tygodniu. Takie praktyki mają negatywny wpływ nie tylko na jakość wypoczynku, ale również na nasze zdrowie. Istnieje bowiem związek między brakiem snu a wzrostem zachorowalności na raka czy cukrzycę. Żadnych skutków ubocznych nie powoduje natomiast korzystanie z czytników wyposażonych w elektroniczny papier, który nie wytwarza światła, przez co jest dużo łagodniejszy dla naszego organizmu.

„Slow book”

Angus Phillips, dyrektor Oxford International Centre for Publishing Studies, duże zainteresowanie e-bookami tłumaczy wygodą i możliwością ich szybkiego zdobycia. Zwraca jednak uwagę, że po pracowitym dniu człowiek powinien raczej odcinać się od nadmiaru bodźców. Odpoczynkiem od gadżetów może być idea „slow book”, która powstała analogicznie do „slow food”. Jej założeniem nie jest szybkie pochłanianie lektury na czytnikach, ale wieczorny relaks z tradycyjną książką. Jej zwolennicy zyskują w ten sposób kolejny dowód na to, że papierowa książka to nie tylko sentyment do starych czasów, ale też samo zdrowie!

Na podstawie: http://www.theguardian.com/books/2014/dec/23/ebooks-affect-sleep-alertness-harvard-study

Malwina Pietrewicz