Cztery sekundy do stracenia to niezwykle wciągająca powieść autorstwa K.A. Tucker. Ponoć człowiek potrzebuje zaledwie jednej sekundy by się zakochać i stracić dla kogoś głowę. Gdyby jednak spojrzeć z perspektywy lat, podczas których uczucie to się rozwija, pielęgnuje i rośnie, lat gdzie nieustanie zapewnia się druga polówkę o tym, że jest kochana to tytułowe cztery sekundy wydają się mgnieniem oka…

Co zrobisz wiedząc, że masz Cztery sekundy do stracenia?

No właśnie. Jak się zachować? Wyobraźcie sobie, że nie macie ani lat, ani miesięcy, ani nawet tygodni na to by wpłynąć na czyjeś życie. Los dał wam jedynie kilka sekund by wygrać wszystko, lub wszystko stracić.

Cain to dwudziestodziewięcioletni właściciel klubu nocnego. Okazuje się jednak, że ta praca nie jest wymarzonym zajęciem dla faceta, jak wielu uważa. Współpracownicy bohatera nadają się do szpitala psychiatrycznego a klub non stop odwiedza policja. Mężczyzna stara się wierzyć, że to jego misja, że ktoś musi się tym zajmować…

Pewnego dnia w drzwiach lokalu staje przepiękna Charlie Rourke, która burzy poukładany świat Caina. Zasady wprowadzone przez bohatera zostają wystawione na ciężką próbę. Minęły wieki odkąd coś podobnego udało się jakiejkolwiek kobiecie. Natomiast Charlie potrzebuje szybkiej gotówki, by zniknąć nim będzie za późno. To oczywiste, że ściąganie cuchów na scenie nie jest pracą jej marzeń. Podczas gdy koleżanki starają się usidlić przystojnego szefa, ona zupełnie nie zwraca na niego uwagi. A wszystko dlatego, że Charlie Rourke nie istnieje. A dziewczyna nie może pozwolić sobie na rozproszenie uwagi przelotnym romansem.

Wszystko jednak zaczyna się komplikować. Mimo sprytnej ignorancji gdzieś w sercu dziewczyny pojawia się uczucie. I strach, że kiedy Cain dowie się, w co dziewczyna jest zamieszania, odrzuci ją i nie będzie chciał jej znać. A to mogłoby być boleśniejsze niż kara, którą ją czeka…

Cztery sekundy do stracenia znajdziecie tutaj.

Paulina Jaszczurowska