Literatura obyczajowaPolecamyRecenzje

„Cytrynowy Sad” – kwaśno-słodka opowieść Luanne Rice

CYTRYNOWY SAD – KWAŚNO-SŁODKA OPOWIEŚĆ

Cytrynowy SadCytrynowy sad to urzekająca powieść, która zjedna sobie niejedną miłośniczkę dobrego romansu. Książka porusza wątki miłości, straty, poznawania siebie na nowo i samoakceptacji. Skupia się na historii pewnej kobiety – Julii. Życie jej nie rozpieszcza – bezlitosna śmierć zabrała jej męża i córkę. Po tak ciężkich doświadczeniach ludzie naturalnie szukają sposobu na ukojenie nerwów i odnalezienie harmonii ducha. W tym celu Julia udaje się do Malibu. Tam czeka ją zaskoczenie… Zyska piękną miłość do mężczyzny, który jako jeden z nielicznych jest w stanie doskonale zrozumieć Julię.

POŁĄCZYŁO ICH CIERPIENIE

Przystojny imigrant i opiekun cytrynowego sadu, Roberto, doświadczył równie tragicznych zdarzeń. Jego oczko w głowie – najdroższa córeczka, zginęła bez śladu. Mogłoby się wydawać, że ogrom cierpienia przedstawiony w książce przytłoczy czytelnika. Nic bardziej mylnego. Z każdą stroną Cytrynowy sad idzie w kierunku terapeutycznej, podnoszącej na duchu historii uczącej nas o tym, że stale musimy pielęgnować nadzieję. Silna i intuicyjna relacja między Julią a Roberto jest inspiracją dla osób dotkniętych cierpieniem. Pociesza, koi, pokazuje wyjście z mroku.

POLITYCZNY WĄTEK

Przez książkę również stale przewija się motyw nielegalnych uchodźców. Pozwala nam wczuć się w trudną sytuację społeczną Stanów Zjednoczonych. Pokazuje różne oblicza polityki imigracyjnej. Cytrynowy sad można z czystym sumieniem polecić wszystkim, którzy wierzą, że cierpienie to tylko etap przejściowy – lekcja, z której możemy wiele wynieść. A tym którzy nie chcą uwierzyć? Niech czytają! Może zobaczą jak bardzo się mylili.

Premiera książki już w listopadzie.

Anna Korona