Cudowne przegięcie

Polskie drag queens – kim są, co sprawiło, że rozpoczęły karierę oraz jak wygląda ich życie w dragu i poza nim? Poznajcie absolutnie fantastyczny reportaż na temat rodzimej sceny dragu, Cudowne przegięcie, wydawnictwa Znak.

Książka, której potrzebowałam. I Ty też

Kilka lat temu zupełnie przypadkowo zafascynowałam się kulturą dragu. Nie było to pojęcie całkowicie mi obce. Z koncepcją sztuki drag queens spotkałam się już wcześniej, niemniej miałam o niej dość mgliste pojęcie i więcej pytań niż odpowiedzi.

Wszystko zaczęło się dość tendencyjnie, bo od absolutnej fascynacji amerykańskim reality show Ru Paul Drag Race. Kiedy pochłaniałam jeden sezon za drugim, jak bumerang powracało do mnie pytanie – no dobrze, ale jak to w ogóle wygląda w Polsce?

Czy mamy lokalne gwiazdy dragu, o których powinnam wiedzieć? Jeśli tak, to kogo? Czym różnią się zmagania amerykańskich królowych od tych z naszego podwórka? Czy ich problemy są porównywalne, czy może mówimy o zupełnie innych środowiskach?

Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu znajdziesz na TaniaKsiazka.pl

Wraz ze zgłębianiem tematu polskich artystek, wpadłam na podcasty Twojej Starej na Spotify, która znalazła się na okładce reportażu Jakuba Wojtaszczyka, czytałam o Lulli la Polaca w reportażu Polacy pod tęczową flagą i słuchałam jej wywiadów. A także  nadrabiałam zaległości z dragowego dorobku Kim Lee, kiedy dowiedziałam się o jej niespodziewanej śmierci.

Niemniej wciąż byłam głodna wiedzy na temat polskiej sceny drag queens. Wiedziałam bowiem, że musnęłam jedynie czubka góry lodowej historii wielu dragowych artystek i artystów. Na szczęście z pomocą przyszedł mi tytuł Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu – tytuł, o jakim marzyłam i tytuł, którego absolutnie potrzebowałam. I jeśli choć trochę interesuje Was temat dragu, Wy również. 🙂

Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu – recenzja

Jakub Wojtaszczyk, kulturoznawca, absolwent Gender Studies UAM i autor Cudownego przegięcia wykonał fantastyczną pracę, gromadząc wiedzę na temat tak wielu barwnych ptaków artystycznej sceny dragu, na dodatek serwując ją w tak wyśmienity sposób.

Niełatwo jest podejmować się próby opisania tak różnych i tak charyzmatycznych person, jakimi są drag queens i drag kings. Wyzwaniem jest nie tylko ukazanie wielkości formatu artystów, ale również wielowątkowej narracji i dotykania licznych tematów tabu.

Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu znajdziesz na TaniaKsiazka.plNiewątpliwie na uwagę zasługuje również fakt dotarcia autora do wnętrza tak hermetycznego środowiska i możliwość ukazania wciąż undergroundowej sztuki masowemu odbiorcy.

Nie ukrywam, że w szczególny sposób poruszył mnie rozdział o wspomnianej Kim Lee, choć wzruszeń i niesamowitych historii przy lekturze mi nie brakowało. Autor nie tylko miał możliwość porozmawiać z Kim Lee jeszcze za życia, ale również później toczyć rozmowy z jej partnerem.

Na podstawie zebranych materiałów mógł ukazać obraz nieoczywistej ikony, jaką była, nadając jej jednocześnie bardzo ludzki wymiar.

Książka Wojtaszczyka to nie tylko wyśmienity reportaż na temat zmian. To także wiedza, której mi osobiście w moich mentalnych zasobach, jak i na książkowym rynku brakowało. Serdecznie Wam ją polecam i mam nadzieję, że spodoba się Wam równie mocno, jak i mnie. 🙂

Jeśli jesteś zainteresowany, reportaż Cudowne przegięcie możesz znaleźć tutaj.

Ania ocenia:
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl pisania, język i warsztat autora? - 10/10
  • 10/10
    Czy warto przeczytać tę książkę ponownie? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam warstwę merytoryczną tytułu? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Niełatwo jest podejmować się próby opisania tak różnych i tak charyzmatycznych person, jakimi są drag queens. Wyzwaniem jest nie tylko ukazanie wielkości formatu artystek, ale również wielowątkowej narracji i dotykania licznych tematów tabu.

Książka Wojtaszczyka to nie tylko wyśmienity reportaż na temat zmian. To także wiedza, której mi osobiście w moich mentalnych zasobach, jak i na książkowym rynku brakowało. Serdecznie Wam ją polecam i mam nadzieję, że spodoba się Wam równie mocno, jak i mnie. 🙂