Czy wiecie, że 35% młodzieży w wieku 15-19 lat zadeklarowało, że w ciągu ostatniego roku nie przeczytało żadnej książki. To niepokojące, tym bardziej że są to uczniowie objęci obowiązkiem szkolnym. Dlatego w tym roku Biblioteka Narodowa w swoim corocznym badaniu czytelnictwa, wzięła pod lupę nie tylko poziom czytelnictwa i upodobania czytelnicze Polaków. Odrębnie przebadano reprezentatywną grupę polonistów. To przecież na nauczycielach języka polskiego, w powszechnym mniemaniu, ciąży praca nad popularyzacją czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, co czytają poloniści?

Co czytają poloniści

Badanie czytelnictwa polonistów

Jak dobrano grupę 323 polonistów, których poddano badaniu? Wybraną ją spośród nauczycieli języka polskiego ze wszystkich województw. Podstawowym kryterium było to, że mają prowadzić zajęcia w klasach maturalnych (technikum, liceum) w szkołach, których wyniki matur z języka polskiego klasyfikują się w 1/4 górnej lub 1/4 dolnej pozycji rankingu.

Z czego wynika niski czytelnictwo młodzieży?

Niskie czytelnictwo młodzieży – zdaniem większości nauczycieli – jest winą przemian kulturowych, zaniedbań rodzicielskich i wady programów nauczania.

Polonistki są zgodne, co do tego, że młodzież chce poznawać świat szybko, a czytanie wymaga czasu i cierpliwości. Rozwój Internetu i nowych technologii sprawia, że klasyczne czytanie nie jest atrakcyjne. Ponadto rodzice uczniów nie czytają, więc dzieci nie mają odpowiednich wzorców. Jeszcze jednym powodem podanym przez polonistki, jest niedopasowanie lektur szkolnych, które w odbiorze młodzieży są nudne i niezrozumiałe.

Co czytają poloniści?

Polonistki czytają więcej niż inne Polki i więcej niż inne kobiety z wyższym wykształceniem w grupie zbliżonej wiekowo.  3/4 przebadanych nauczycielek języka polskiego w ciągu ubiegłego roku przeczytało minimum 7 książek. Mało tego, 45% z nich po książki sięga codziennie. Najchętniej czytają klasyczne, papierowe wydania i ponad połowa z nich nie korzystała z innych nośników (takich jak np. e-booki, audiobooki).

Lektury młodości polonistek

W dzieciństwie polonistki czytały chętniej niż ich rówieśnicy. Okazuje się też, że w większości miały podobne fascynacje literackie.

Co czytają poloniści

źródło: Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku. Raport Biblioteki Narodowej

 

Jakie lektury polonistki chciałyby omówić na lekcjach

Nauczycielkom zadano też pytanie o to, jakich książek brakuje w kanonie lektur, co poleciłyby do przeczytania swoim uczniom i jakie książki chciałyby z nimi omówić na zajęciach. Częściowo są to książki, które same przeczytały. Jednak najczęściej pojawiają się dzieła, które same cenią.

 

Co czytają poloniści

źródło: Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku. Raport Biblioteki Narodowej

Co czytają poloniści? Po jakie książki sięgnęli w 2017 roku

Jakie książki polonistki przeczytały w ciągu ostatniego roku? Z ankiety wynika, że głównie sięgały po nowości, zwłaszcza te, które wyszły spod pióra rodzimych autorów. Więcej jest też książek z nurtu literatury wysokoartystycznej niż popularnej. Po lubianą przez kobiety – w porównaniu z badaniem czytelnictwa Polaków – literaturę romansową sięgają sporadycznie. A spośród literatury gatunkowej wybierają sensację i kryminały. Co ciekawe polonistki często czytają seriami, a same serie traktują jako całość, pojedynczą lekturę.

W poniższej tabeli możecie sprawdzić, po jakich autorów nauczycielki języka polskiego sięgały najczęściej w ubiegłym roku.

Co czytają poloniści

źródło: Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku. Raport Biblioteki Narodowej

Olga Tokarczuk wiedzie prym nie tylko wśród autorów, których lekturę polonistki poleciłyby swoim uczniom. Była też najpopularniejszą pisarką, której książki nauczycielki czytały w ciągu 2017 roku.

Jeżeli spojrzeć całościowo, to najliczniejszą grupę stanowią autorzy powieści kryminalno-sensacyjnych (polscy: Zygmunt Miłoszewski, Katarzyna Bonda, Remigiusz Mróz i najczęściej wymieniany obcy: Jo Nesbo).

Z literatury zagranicznej częściej wybierały bestsellery niż uznaną przez krytyków prozę wysokogatunkową.

Polonistki czytają też książki związane z rozwojem zawodowym (18%). Są to głównie pozycje literaturoznawcze poświęcone autorom lub epokom literackim, książki o dydaktyce polonistycznej oraz o psychicznym rozwoju młodzieży.

Książki naukowe i popularnonaukowe, których nie można określić jako polonistyczne, przeczytało 19% badanych. W tej grupie najczęściej sięgano po te pozycje, które są poświęcone najnowszej historii (w tym też biografie i reportaże).

Co czytają poloniści? – Porównanie z lekturowymi wyborami  Polaków

Lektury polonistek wyróżniają się tym, że mają liczną reprezentację autorów uznanych przez krytyków. Charakterystyczna dla ogólnego czytelnictwa obecność powieściopisarek romansowych, wśród lektur przebadanych nauczycielek, jest marginalna. Na liście nie znajdziemy popularnego Nicholasa Sparksa, czy Danielle Steel, ale pojawili się bestsellerowi pisarze zagraniczni: Carlos Ruiz Zafon czy Dan Brown.

Polonistki w deklaracjach lekturowych nie uwzględniają wielkich pisarzy polskich, z których twórczością mają styczność na lekcjach, wiec na pewno po nią sięgają. Przypomnę, że Henryk Sienkiewicz i Adam Mickiewicz są w czołówce pisarzy, których książki przeczytali inni polscy czytelnicy w 2017 roku.

Największą różnicą, jaką można zauważyć, porównując czytelnictwo polonistek, z ogólnym czytelnictwem Polaków, jest to, że nauczycielki czytają znacznie więcej.

Ale w obu badaniach są też podobieństwa, wystarczy spojrzeć na popularność polskiej literatury kryminalnej, chociażby książek Bondy i Mroza.

Co czytają poloniści? – Wnioski

Polonistki uznają książki literatury współczesnej za ważniejsze od klasyki, z którą mają styczność na lekcjach. To właśnie literatura współczesna dominuje w lekturach, po które nauczycielki sięgały w młodości oraz wśród książek, które chciałyby omówić z uczniami na lekcjach.

Polonistki są czytelniczkami literatury w bardzo szerokim pojęciu. Uznają nie tylko lektury ze światowego i polskiego kanonu, ale też cenią książki przygodowe dla młodzieży i bestsellery. Obok literatury pięknej wśród ich lektur ważne miejsce zajmują reportaże, biografie, książki popularnonaukowe i publicystyka. W raporcie określono takie czytelnictwo, jako wszystkożerność literacką, czyli umiejętność czytania tekstów z różnych rejestrów kulturowych.

W badaniu polonistek nie zaobserwowano rozbieżności wynikających z niższych lub wyższych wyników matur z języka polskiego w szkołach, w których uczą. Nie było też różnic między polonistkami w liceach i w technikach.

Polonistki rzadko mają możliwość omawiania z uczniami na lekcjach książek, które same uznają za interesujące. Niechęci uczniów do czytania nie znają z własnego doświadczenia, bo same zawsze czytały chętnie. Może dlatego przełamanie trendu na nieczytanie, sprawia nauczycielkom tak wiele trudności.

Jeżeli jesteście ciekawi, co jeszcze znalazło się w raporcie Biblioteki Narodowej, to cały dokument znajdziecie tutaj: Stan czytelnictwa w Polsce w 2017 roku.

Powiązane: Co czytają Polacy? Raport Biblioteki Narodowej

Aneta Świderska