Brudne gry to już kolejny tom z serii Dzikich kart, które redaguje sam George R.R. Martin. Dobra wiadomość dla wszystkich fanów owego cyklu jest taka, że piąta część już niebawem trafi do sprzedaży. Natomiast mniej optymistyczne wieści są takie, że praca nad redakcją Dzikich kart z pewnością nie przyspieszy pojawienia się na rynku niecierpliwie wyczekiwanych Wichrów Zimy z serii Pieśń Lodu i Ognia Martina.

Brudne gry

Brudne gry – kilka słów

Tym razem czytelnicy mogą liczyć na trzy wątki główne, które w trakcie opowieści splatają się ze sobą. Pierwsza historia opowiada o losach Żółwia, przechodzącego właśnie kryzys tożsamości. W wyniku tego zaczął on wątpić w sens swojej działalności jako super bohater. Drugi wątek dotyczy Croyda Crensona. Jest to relacja z jego życia, w którym przechodzi dwie kolejne transformacje. Zaś trzecia opowieść przedstawia Tachiona. Próbuje on poradzić sobie z nowo odnalezionym wnukiem Blaise’em. Ponadto, na jego barkach spoczywa uporanie się z wojną gangów, trwającą na ulicach Dżokerowa oraz zniwelowanie zagrożenia, jakie stwarza Crenson.

Trzeba przyznać, że zapowiedź brzmi zachęcająco. Warto przypomnieć, że udział w projekcie nad którym czuwa G.R.R. Martin, biorą również: Melinda M. Snodgrass, Edward Bryant, Stephen Leigh, Pat Cadigan, Walter Jon Williams, John J. Miller, Roger Zelazny, Arthur Byron Cover i Leanne C. Harper. Jak widać, pisarz do współpracy zaprasza twórców fantastyki o różnym stopniu rozpoznawalności. Wszystko to sprawia, że seria Dzikie karty jest niezwykle różnorodna i wciągająca. Poza tym trafia w gust nawet najbardziej wymagających czytelników i jest świetnym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy nieustająco chcą odkrywać coś nowego w powieściach z gatunku fantasy.

Powieść Brudne gry znajdziecie tutaj. Serdecznie polecamy!

Paulina Roszko