Bookcrossing

Bookcrossing jest coraz bardziej popularny, a my bardzo się z tego cieszymy. Słyszeliście to określenie? Jeśli nie, już spieszymy z wyjaśnieniami. Jest to idea, która polega na pozostawianiu przeczytanych książek w miejscach publicznych, po to, by inni mogli z nich skorzystać. I oczywiście postąpić podobnie, kiedy tylko przeczytają daną lekturę. Czy może być coś lepszego niż uszczęśliwianie innych? Poza tym takie przedsięwzięcie to doskonała okazja, by zrobić nieco miejsca w domowej biblioteczce! Jeśli zatem jakieś tytuły zalegają Wam na półkach, możecie śmiało puścić je w obieg. Przyłączcie się do tej inicjatywy już dziś i sprawcie, by bookcrossing stał się popularny także w Waszym mieście!

Bookcrossing

Bookcrossing – krążące książki

W wielu miastach na potrzeby bookcrossingu powstały specjalne miejsca, w których możecie zostawiać książki. Najczęściej są to regały lub gabloty. Gdzie ich szukać? W miejskich bibliotekach, czy Urzędach Miasta i Gminy (tu np. Chocianów), a nawet przy przystankach autobusów miejskich, jak to ma miejsce w Białymstoku. Również w Szczecinku specjalne regały na książki znajdują się np. w okolicy dworca PKS i PKP, czy przy plaży wojskowej. Udział w akcji biorą nie tylko osoby mieszkańcy, ale także burmistrzowie miast, czy radni. Czy można wymarzyć sobie lepszą akcję promującą czytelnictwo i przede wszystkim, dającą drugie życie książkom, które u kogoś być może zalegały od kilku lat?

Bookcrossing z angielskiego na nasz język można przetłumaczyć, jako krążąca książka. I jak twierdzi wielu, to dość niekonwencjonalna forma promowania lektur. Jej zaletą jest duży zasięg i bezpłatna możliwość trafienia na interesujące nas tytuły. Wszystko oczywiście w ramach akcji „podaj dalej”, kiedy tylko skończymy wybraną książkę. Sam pomysł narodził się już dawno, bo w 2001 roku, w Stanach Zjednoczonych. Teraz staje się popularny także w naszym kraju. Zasady uczestnictwa w przedsięwzięciu są banalnie proste: Przynieście książkę, zostawcie, zabierzcie inną, przeczytajcie i odłóżcie na dowolną półkę bookcrossingową.

Czy bookcrossing dotarł także do Waszego miasta? Co sądzicie o wspomnianej akcji? Koniecznie dajcie nam znać!

Paulina Roszko