Biografia Hrabi- recenzja książki Hrabi. Duszkiem tak!

Biografia kabaretu Hrabi była dłuuugo wyczekiwana przez miłośników nietuzinkowego humoru Władysława Sikory i kabaretu Potem. Ja ich po prostu uwielbiam! Stąd też cieszyłam się pod niebiosa, gdy książka trafiła w moje ręce. Moi drodzy – przed Wami książka Hrabi. Duszkiem tak!

Biografia Hrabi – kilka słów o książce

Joanna Kołaczkowska, Łukasz Pietsch, Tomasz Majer i Dariusz Kamys spotkali się ze współautorami książki, Pawłem Łęczukiem i Jakubem Jabłonką i ucięli sobie niespełna czterystustronicową pogawędkę. Czasem wszyscy, czasem w parach. Najdłuższy wywiad, jaki miałam okazję przeczytać. A rozmawiają o wszystkim. O czasach młodości, studiach no i przede wszystkim o programach, które grali i grać będą. Nie brak przy tym mnóstwa anegdot i wzajemnych docinek i dogryzania. Podśmiewanie się z samodzielnego ścinania włosów, wpadki z występów, celowe lub mniej. Pozwolę sobie zacytować, jak określili samych siebie:

Kabaret Hrabi, kiedyś kabaret z ambicjami, o coś im chodziło, ale widać głód i nędza sprawiły, że nie są w stanie wyżyć za piętnaście tysięcy złotych na twarz. Dziś nie ma co do garnka włożyć. A garnków przybywa…

To wszystko sprawia, że kabaret Hrabi w pełni zasługuje na miano najbardziej inteligentnego i kulturalnego kabaretu w kraju, jak określił ich Jan Englert.

Biografia Hrabi – recenzja książki

Nie tylko pan Englert wypowiada się o nich w samych superlatywach. Ceni ich sobie również Artur Andrus, Stanisław Tym, ceniła Maria Czubaszek. Z tyłu okładki nazwani są godnymi spadkobiercami Kabaretu Starszych Panów. Cóż może oznaczać moja ocena wśród takich nazwisk?

Książka zawiera mnóstwo zdjęć, zarówno z albumów prywatnych, jak i zrobionych na scenie. Obszerny wywiad przeplatają rozdziały, w których każdy członek Hrabi opowiada trochę o sobie, trochę o scenie, co mu tylko w duszy gra! Nie brakuje tu również spisanych piosenek czy kawałków występów.

Tytuł książki nawiązuje do jednego ze skeczy, mianowicie do Kultury picia alkoholu, w którym Kamol i Bajer za stolikiem pełnym alkoholu tłumaczą jaki gatunek jak należy spożywać. Przede wszystkim nie z gwinta (a profesor Miodek z gwintu;-) ). Wino sączymy, a wódkę pijemy duszkiem. Wino nie, ale wódkę duszkiem tak! I jeśli, tak jak ja, jesteście miłośnikami dobrego humoru i kabaretu Hrabi, to w ten właśnie sposób przeczytacie tę książkę! 😉 Herbatę, wino, kakao – czym się będziecie tylko raczyć podczas lektury sączcie powoli, ale Hrabi? Duszkiem tak!
Prawdziwa perełka wywołująca niezliczone wybuchy śmiechu! Czyż nie jest idealna na tę porę roku?

Może już czytaliście tę książkę? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami. 😉

Książkę znajdziecie tutaj.

Moja ocena
  • 10/10
    Jak mocno książka mnie wciągnęła? - 10/10
  • 10/10
    Jak oceniam styl książki? - 10/10
  • 10/10
    Czy książka nadaje się na poprawę humoru? - 10/10
10/10

Fragment recenzji

Joanna Kołaczkowska, Łukasz Pietsch, Tomasz Majer i Dariusz Kamys spotkali się ze współautorami książki, Pawłem Łęczukiem i Jakubem Jabłonką i ucięli sobie niespełna czterystustronicową pogawędkę. Czasem wszyscy, czasem w parach. Najdłuższy wywiad, jaki miałam okazję przeczytać. A rozmawiają o wszystkim. O czasach młodości, studiach no i przede wszystkim o programach, które grali i grać będą. Nie brak przy tym mnóstwa anegdot i wzajemnych docinek i dogryzania. Podśmiewanie się z samodzielnego ścinania włosów, wpadki z występów, celowe lub mniej. Prawdziwa perełka wywołująca niezliczone wybuchy śmiechu! Czyż nie jest idealna na tę porę roku?

Anna Podurgiel