ArtykułyKsiążka

3 powody, dla których e-booki (jeszcze) nie wyprą tradycyjnej książki

czytnik-i-ksiazki

 

 

Według opublikowanego właśnie raportu Legimi 40 % czytelników twierdzi, że nic nie jest ich w stanie przekonać do zrezygnowania z tradycyjnej książki i sięgnięcia po e-booki.  Jakimi argumentami posługują się zdecydowani zwolennicy papierowych wersji?

„Koniec ery papierowej to jeszcze pieśń przyszłości – nadal książki papierowe postrzegane są jako lepsza inwestycja” – mówi Piotr Zimolzak w komentarzu do raportu Legimi dotyczącego czytelników książek i e-booków. Mimo że książka w wersji elektronicznej cieszy się coraz większym zainteresowaniem, istnieje grupa osób, która z różnych przyczyn niechętnie po nie sięga. Oto 3 wybrane powody, dla których e-booki (jeszcze) nie wyprą tradycyjnej książki.

  1. Sentyment

Ponad 80 % badanych przez Legimi odbiorców jako główny powód wybierania papierowej wersji książki wskazało właśnie na sentyment. Co czytelnicy rozumieją pod tym pojęciem? Okazuje się, że przede wszystkim chodzi o zapach, który jako najważniejszą cechę materialnej formy tekstu, wskazało prawie 60 % osób. Dla co trzeciego przeciwnika e-booków ważny jest również dotyk i faktura papieru. Dalej znalazło się uczucie posiadania książki i gromadzenie biblioteczki. Dużą rolę odgrywa po prostu przyzwyczajenie, możliwość przewracania stron i szukania fragmentów. Dla niektórych czytelników liczy się również wygląd estetycznego wydania, możliwość personalizacji czy po prostu szelest kartek.

  1. E-booki są zbyt drogie

Co czwarty odbiorca literatury uważa, że cena e-booków jest zbyt wygórowana. 42 % czytelników chciałoby za książkę elektroniczną płacić do 10 zł. 29 % odbiorców jest w stanie wydać 11-15 zł, natomiast niemal co piąty 16-20 zł. Powyżej 25 zł deklaruje się zapłacić tylko 5 % czytelników. Badani zaznaczają, że do korzystania z książek elektronicznych zachęciłoby ich również obniżenie cen czytników. Ponad 35 % z nich uważa, że sprzęt do odtwarzania e-booków jest zbyt drogi.

  1. Męczenie się wzroku podczas czytania

Ponad 50 % odbiorców uznaje męczenie się wzroku za argument zniechęcający ich do czytania e-booków. Z czytników z elektronicznym papierem, który w znacznym stopniu niweluje ten problem, korzysta jedynie ponad połowa badanych. Reszta do tego celu używa telefonów komórkowych, laptopów, tabletów czy komputerów stacjonarnych, które stwarzają dużo mniej komfortowe warunki lektury. Czytelnicy wskazują również na trudności w skupieniu się czy ograniczonej możliwości pracy z tekstem. 60 % badanych uważa, że łatwiej im się skupić przy papierowej wersji.

Co na to zwolennicy e-booków? Dla prawie 70 %  książki elektroniczne są dużo wygodniejsze, ponad połowa uważa, że jest do nich łatwiejszy  dostęp i można je kupić bez wychodzenia z domu. Inne zalety to m.in. niższa cena, większy wybór tytułów czy możliwość darmowego ściągnięcia z Internetu.

Do której grupy należycie? Czy argumenty przeciwników e-booków wydają wam się zasadne?

Malwina Pietrewicz