Dla wszystkich fanów polskich książek fantasy, przygotowaliśmy ciekawostki  o twórczości Andrzeja Pilipiuka, które warto znać. O tym autorze na naszej stronie pisano już niejednokrotnie, zwłaszcza w kontekście jego książek. A ma ich na swoim koncie bardzo wiele, więc było o czym pisać. Wydaje mi się, że nasi Czytelnicy dowiedzieli się o nim całkiem sporo, jednak są rzeczy, o których nie wspomina się w każdym artykule poświęconym jego dorobkowi. Dlatego chciałabym przedstawić trzy interesujące fakty dotyczące Pilipiuka i jego twórczości:

Mistyfikacja związana z serią Pan Samochodzik

Z pewnością każdy z nas czytał jakąś powieść z serii o przygodach Pana Samochodzika. Cały cykl składa się z bardzo wielu tomów, więc ciężko przejść przez życie, nie nabywając – choćby przypadkiem – jednego z nich. Wiąże się z nimi pewna ciekawostka.

Otóż seria z Panem Samochodzikiem publikowana była pod kilkoma nazwiskami, m.in.: Sebastian Miernicki, Zbigniew Nienacki i Tomasz Olszakowski. I to właśnie pod tym ostatnim nazwiskiem kryje się dobrze wszystkim znany Andrzej Pilipiuk. Intrygujący jest również fakt, że tak samo nazywa się pewien archeolog – bohater opowiadania Pilipiuka Czytając w ziemi. Akcja utworu rozgrywa się na wykopaliskach, co jest szczególnie bliskie autorowi, gdyż sam studiował archeologię. Ciekawy zbieg okoliczności, prawda?

Wojsławice

Kolejną ciekawostką o twórczości Andrzeja Pilipiuka jest historia związana z pewną miejscowością. Wspomniane Wojsławice to wieś, w której mieszkali przodkowie Andrzeja Pilipiuka. Mieścina była inspiracją dla pisarza, ponieważ narodził się tam jeden z najbardziej charakterystycznych bohaterów przez niego wykreowanych, czyli Jakub Wędrowycz. Jednak to nie wszystko. W Wojsławicach organizowany jest konwent dla wszystkich fanów przygód bimbrownika. W tym roku, w dniach 21-23 lipca, odbywała się już XII edycja Dni Jakuba Wędrowycza. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić na kolejny konwent fanów Pilipiuka i miłośników książek o Panu Jakubie.

Niechęć do polskiego systemu edukacji

W swoich dziełach Andrzej Pilipiuk niejednokrotnie krytykował system oświaty. Widać w tym pewną niechęć do swoich wspomnień z dzieciństwa i wczesnych lat młodości. Jak sam przyznaje, często spotykał się z wrogością pedagogów i w późniejszych latach zawsze odrzucał zaproszenia na autorskie spotkania w dawnych szkołach.

Jednak nie wszystkich nauczycieli Pilipiuk wspomina źle. Świadczy o tym postać Marka Oberecha, jednego z głównych bohaterów cyklu Oko Jelenia. Autor chciał w ten sposób oddać cześć nielicznym „belfrom” z powołania, z którymi zetknął się swoim życiu. Marek Oberech był właśnie takim nauczycielem.

Mam nadzieję, że któryś z tych faktów Was zaskoczył, choć jestem pewna, że najwięksi fani Andrzeja Pilipiuka już je znali. Dzięki podobnym ciekawostkom, z pewnością łatwiej zrozumieć twórczość autora i jego samego. Gorąco polecamy Wam wszystkie książki jego autorstwa!

Pamiętajcie, że kryje się za nimi zwykły człowiek o niezwykłej wyobraźni.

Wiktoria Zaskórska