J.K. Rowling
J.K. Rowling

wikipedia.org

Niepublikowany manuskrypt J.K. Rowling narobił ostatnio sporo zamieszania w sieci. Czytelnicy na całym świecie czekają bowiem z niecierpliwością na najmniejszą choćby wzmiankę o tym, że Rowling planuje wydać kolejną powieść. Kiedy zaś pojawia się na to najmniejszy cień szansy, wśród fanów pisarki wzbudza ogromne poruszenie i ekscytację. Co tym razem sprawiło, że autorka kultowego już cyklu o Harrym Potterze znów trafiła na czołówki portali literackich? Przekonajcie się sami!

Niepublikowany manuskrypt J.K. Rowling – nietypowy pomysł…

Jak przyznaje sama pisarka, ma na koncie jedną baśń, której do tej pory nie przedstawiła szerszej opinii publicznej. Co to konkretnie za opowieść? Historia jej powstania jest całkiem ciekawa, a materiały wykorzystane do jej napisania dość nietypowe… Tekst został bowiem spisany na sukience. Tak, tak wzrok wcale Was nie myli. Jak to się stało? Okazuje się, że to potrzeba stała się matką wynalazku. Pomysł ten tłumaczy sama J.K. Rowling w ten oto sposób:

Tematem imprezy z okazji moich 50. urodzin, które wyprawiłam w Halloween, mimo że wtedy nie mam urodzin, było: przyjdź przebrany za swój własny koszmar. I przyszłam jako zagubiony manuskrypt. Tekst napisałam na sukience. Nie wiem, czy to kiedykolwiek zostanie opublikowane, ale prawdę mówiąc, sukienka wciąż wisi w szafie.

Rowling zdradza jeszcze jeden szczegół. W baśni, którą stworzyła, tematem przewodnim jest polityka. Choć jak zaznacza sama autorka, nie jest to typowo partyjno-polityczna historia. I trudno się dziwić, bo potencjalnymi odbiorcami miały być dzieci.

Czy powieść ta ma szansę ujrzeć światło dzienne w postaci książki? Trudno to w tej chwili ocenić, choć niewątpliwie fani autorki nie powinni porzucać nadziei. Jak mogliśmy ostatnio się przekonać, Rowling słynie nie tylko z kilkutomowych serii. Jej krótkie teksty były publikowane głównie po to, by dochody z ich sprzedaży zostały przekazane na cele charytatywne. A ponieważ na rynku wciąż istnieje ogromne zapotrzebowanie na teksty autorstwa Rowling, z pewnością i ta baśń spotkałaby się z gorącym przyjęciem.

Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać. Aby uprzyjemnić sobie ten czas, zachęcamy do zapoznania się z twórczością Rowling, którą znajdziecie tutaj.

Paulina Jaszczurowska