Kryminał i sensacjaRecenzje

Felicia zaginęła Jorn Lier Horst – recenzja książki

felicia zaginęła

Felicia zaginęła 25 lat temu. Jeśli została zamordowana, to za kilka dni w świetle prawa to przestępstwo ulegnie przedawnieniu. Tym samym zabójca na zawsze uniknie kary. Jednak niespodziewanie do policji w Larviku wpływa zawiadomienie o makabrycznym odkryciu, jakiego dokonali pracownicy budujący pobliską drogę. W starej, metalowej szafie znaleźli zwłoki kobiety. Czy to może być Felicia?

Felicia zaginęła Jorna Liera Horsta to drugi tom z serii o Williamie Wistingu, komisarzu policji dowodzącym Wydziałem Śledczym w norweskim Larviku. Akcja powieści toczy się wokół spraw dwóch tajemniczych zaginięć. Pierwsze dotyczy tytułowej Felicii, kobiety, którą ćwierć wieku temu wszyscy podejrzewali o popełnienie samobójstwa. Gdy robotnicy drogowi odnajdują szafę z ludzkimi szczątkami, teza o targnięciu się na swoje życie przestaje być już taka oczywista.

W tym samym czasie po sprzeczce z narzeczonym, z domu wychodzi dwudziestopięcioletnia Amalie. Dziewczyna udaje się w stronę mieszkania swojego przyszłego teścia i słuch po niej ginie. Komisarz William Wisting przeczuwa, że pomiędzy tymi zniknięciami istnieje jakiś tajemniczy związek. Śledczy ma tylko kilka dni na udowodnienie swoich przeczuć, inaczej sprawa zaginięcia Felicii ulegnie przedawnieniu. Co łączy te dwie kobiety? Jakie mroczne sekrety skrywają ich bliscy?

Felicia zaginęła – krok w przód, dwa do tyłu

Jeśli szukacie klasycznego, skandynawskiego kryminału, to Felicia zaginęła Was nie rozczaruje. To typowy, dobry przedstawiciel swojego gatunku, z mocną główną postacią detektywa, makabryczną zagadką oraz świetnie skonstruowaną fabułą, którą jeden z recenzentów określił mianem „wyrafinowanej”. A ten epitet mówi wszystko o stylu Horsta.

Mimo że autor posługuje się schematami i broni się od przekraczania ram gatunku, to na pewno nie lubi prostych rozwiązań. Śledztwo prowadzone przez Wistinga zaskoczyło mnie swoją wiarygodnością – policjantowi nic nie przychodzi łatwo, a droga do prawdy przypomina walkę z rwącym nurtem rzeki. Kiedy Wisting dowiaduje się jego zdaniem przełomowych informacji, za chwilę okazują się one jedynie nieistotnymi szczegółami. Rytm, który sam bohater określił jako „jeden krok w przód, dwa do tyłu”, będzie mu towarzyszył do końca tego śledztwa.

Felicia zaginęła – kto za tym stoi?

A co my, jako Czytelnicy zyskujemy dzięki takiej konstrukcji fabularnej? Po pierwsze akcję, która trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od lektury. A po drugie świetną zabawę z rzucania podejrzeń na wszystkich przewijających się w tej historii bohaterów. Nawet jeśli uda Wam się zgadnąć, kto stoi za zniknięciami, to jestem pewna, że autor nie raz zasieje w Waszych umysłach niepewność i odwróci uwagę od nasuwających się rozwiązań.

Ze względu na tę swoistą grę, którą pisarz prowadzi z odbiorcami, książkę Felicia zaginęła polecam Czytelnikom, którzy sięgają po kryminały, żeby pobawić się w detektywa. I jeśli martwi Was, że nie przeczytaliście pierwszego tomu Kluczowy świadek albo prequelu Gdy mrok zapada, to spokojnie, nie musicie tego robić. Bez znajomości poprzednich części i tak z łatwością odnajdziecie się w świecie Williama Wistinga.

Kup książkę Felicia zaginęła Jorna Liera Horsta w sklepie internetowym TaniaKsiazka.pl >>

Malwina Pietrewicz